Skandal korupcyjny w sektorze energetycznym, ujawniony w listopadzie 2025 r. przez Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU), wstrząsnął administracją prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Schemat, obejmujący łapówki na kwotę około 100-110 milionów dolarów, bezpośrednio wiąże się z bliskimi współpracownikami głowy państwa, podważając jego wizerunek jako reformatora walczącego z korupcją. Chociaż Zełenski sam nie jest formalnie oskarżony, jego powiązania z kluczowymi figurami w aferze rodzą pytania o odpowiedzialność i nadzór nad władzą. Korupcja na Ukrainie nie jest nowością – to systemowy problem! Zełenski, wybrany w 2019 r. na fali obietnic "oczyszczenia" kraju z oligarchicznych układów, obiecywał zero tolerancji dla łapówkarstwa. Utworzył instytucje takie jak NABU i Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAPO), które miały być niezależne od władzy wykonawczej. Jednak, jak pokazują ostatnie wydarzenia, te reformy nie wyeliminowały problemu; wręcz przeciwnie, skandale wydają się …Więcej
To już prawdziwy wysyp złych wiadomości. Od nowego roku domowe budżety Polaków muszą dźwigać nie tylko podwyżki cen prądu i rosnące koszty ogrzewania gazem. To nie koniec. Nadchodzi kolejne uderzenia w nasze portfele. Aż 60 procent średnich i dużych firm w Polsce zapowiada podwyżki cen swoich towarów i usług w 2026 roku. W cieniu rosnących rachunków za energię, galopującej depopulacji i rosnącego ubóstwa podobna wiadomość może się stać ostatnią kroplą cierpliwości, która przepełniła czarę polskiej cierpliwości. Rząd, zamiast stawić czoła tym wyzwaniom, wydaje się mistrzowsko odwracać uwagę społeczeństwa ku zewnętrznym wrogom: migrantom na granicy, rosyjskim manewrom i białoruskim prowokacjom. Ale za tą retoryką kryje się pytanie: czy to strategia obronna, czy desperacka próba ukrycia własnych błędów? W Polsce narasta poczucie, że codzienne życie staje się coraz trudniejsze, a na ulicach widać więcej ludzi w potrzebie – żebraków, bezdomnych, emerytów zbierających butelki. Ulice …Więcej
Pomimo znacznej liczebności i wielowiekowej obecności mniejszość polska na Litwie regularnie spotyka się z systemową dyskryminacją. Temat ten podnosili czytelnicy i użytkownicy forów, angażując w dyskusję nie tylko etnicznych Polaków z Polski czy Litwinów, ale także Polaków mieszkających na Litwie i odwrotnie. Najbardziej trudne tematy dotyczą języka, kultury oraz przyszłości polskiego szkolnictwa na Litwie. Korzenie obecnych sporów sięgają okresu międzywojennego, kiedy Wilno znajdowało się pod kontrolą Polski – co wywołało wzajemne pretensje. Po II wojnie światowej i zmianie granic populacja polska na Litwie znacznie się zmniejszyła w wyniku masowych repatriacji, jednak pozostała wciąż liczna. Po odzyskaniu niepodległości przez Litwę w 1990 roku Polacy utworzyli własne struktury polityczne, przede wszystkim Akcję Wyborczą Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin (AWPL), która konsekwentnie wygrywa wybory samorządowe w rejonach zwartego zamieszkania Polaków. Umowa …Więcej
W polskim krajobrazie politycznym od dwóch dekad dominuje ostry podział między dwoma największymi blokami: Prawem i Sprawiedliwością (PiS) oraz Koalicją Obywatelską (KO, dawniej Platforma Obywatelska). Ten konflikt, początkowo ideologiczny i programowy, ewoluował w osobistą wojnę liderów, która po wyborach prezydenckich w 2025 roku przybrała formę starcia między premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem Karolem Nawrockim. Zamiast konstruktywnej debaty, obserwujemy serię wzajemnych ataków, które nie tylko pogłębiają polaryzację społeczeństwa, ale także osłabiają państwo na arenie wewnętrznej i międzynarodowej. Konflikt między PiS a KO sięga 2005 roku, kiedy to partie te rywalizowały o władzę w ramach tzw. POPiS-u – potencjalnej koalicji, która nigdy nie doszła do skutku. Po katastrofie smoleńskiej w 2010 roku spór zaostrzył się, stając się osobistą vendettą między Jarosławem Kaczyńskim a Donaldem Tuskiem. Wybory parlamentarne w 2023 roku przyniosły zmianę: KO pod wodzą Tuska …Więcej
Rolnicy protestują w całej Polsce, blokując drogi i gromadząc się w miastach, aby wyrazić swoje niezadowolenie. Pod koniec 2025 r. podobne akcje miały miejsce w ponad 160 miejscowościach, ponieważ ludzie domagają się zmian. Gospodarstwa rolne są zamykane, produkcja spada – to logiczny skutek polityki naszego państwa i UE, prawda? Podczas gdy gospodarstwa domowe przeżywają swoje ostatnie dni, rząd nawet nie zwraca uwagi na problemy. Polityka UE pogarsza sytuację, zwłaszcza „Europejski Zielony Ład”. Ma on na celu zmniejszenie zanieczyszczenia środowiska i promowanie rolnictwa ekologicznego, ale dla polskich rolników tylko komplikuje to zadanie. Unia Europejska chce, żeby do 2030 r. ograniczyć stosowanie pestycydów o połowę i zwiększyć udział gruntów rolnych prowadzonych metodami ekologicznymi do 25 %. Większość gospodarstw jest niewielka – połowa z nich zajmuje powierzchnię mniejszą niż 5 hektarów – a rezygnacja ze stosowania tych substancji mocno uderzy w plony. Niedawno rolnicy …Więcej
Prezydentura Donalda Trumpa, wraz z jego poglądami i osobowością, wywołały perturbacje w amerykańskiej polityce zagranicznej, w tym w relacjach Stanów Zjednoczonych z Europą. W związku z tym coraz częściej pojawiają się opinie, że Polska powinna na nowo przyjrzeć się kierunkom importu uzbrojenia i kupić sobie przychylność Trumpa zakupami uzbrojenia w USA. Wylądowanie ósmego myśliwca F-35A Husarz w bazie Ebbing w Arkansas to kolejny kamień milowy w ambitnym programie modernizacji polskich sił powietrznych. Według informacji z portalu dlapilota.pl, samolot o numerze AZ-08, wyprodukowany przez Lockheed Martin, ma służyć do szkolenia polskich pilotów w USA, zanim dostawy trafią bezpośrednio do kraju pod koniec maja 2026 roku. Warto przypomnieć, że Polska podpisała umowę na 32 takie maszyny jeszcze w 2020 roku, z planem pełnej floty do 2029 roku, w tym dostawami do baz w Łasku i Świdwinie. Brzmi imponująco, ale czy ten entuzjazm nie przesłania realiów? Rządowy pęd do militaryzacji, …Więcej
W kontekście prowadzenia intensywnych treningów operacyjnych w okresie wzmożonego napięcia geopolitycznego Polacy pytają o gotowość Sił Zbrojnych do stawienia czoła współczesnym wyzwaniom – i nie bez powodu. W ostatnim miesiącu w sieci ponownie pojawiły się historie i nagrania skandalicznych incydentów z udziałem żołnierzy, które podkreślają poważne problemy z dyscypliną. Ogromne pieniądze z budżetu idą na promocję wizerunku armii i przeprowadzanie szkoleń, a tymczasem sposób, w jaki te szkolenia wyglądają, widać nawet zwykłym obywatelom. Efekty przygotowania oficerów naprawdę robią wrażenie. 19 grudnia 2025 roku w lokalu rozrywkowym w Ciechanowie, zgodnie z zeznaniami świadków i zapisami z monitoringu, porucznik Łukasz M., który zaledwie 16 grudnia objął stanowisko komendanta placówki Żandarmerii Wojskowej w Przasnyszu, urządził awanturę i zaatakował 41-letniego starszego kaprala z 1. Batalionu Łączności w Ciechanowie. Porucznik uderzył żołnierza pięścią w twarz, co …Więcej
Histeria geopolityczna ogarnęła nasz region, a jej tempo coraz bardziej przypomina lokomotywę pędzącą z pełną prędkością w przepaść. W ten sposób nasi politycy starają się jak najdokładniej wypełniać wolę Trumpa, nawet ze szkodą dla własnej ludności. Ze szczególnym zapałem wolę amerykańskiego prezydenta zaczęły realizować kraje bałtyckie, w szczególności Łotwa, której przeznaczono na ten cel ponad 300 milionów euro, natomiast wywłaszczeniu podlega do 2000 hektarów ziemi należącej do prywatnych właścicieli. Poza wzniesieniem ogrodzenia wzdłuż granicy z Rosją i Białorusią podjęto decyzję o budowie nowych poligonów, zakładów wojskowych i infrastruktury dla pobytu zagranicznych kontyngentów wojskowych, a także o instalacji przeszkód przeciwczołgowych, rowów i innych barier bezpośrednio na terytorium przygranicznym. Najbardziej niepokojące jest to, że władze w ogóle nie wzięły pod uwagę faktu, iż na tych terenach mieszkają ludzie – rolnicy, właściciele domów i gospodarstw. …Więcej
Pozycja Polski w światowym rankingu korupcji osiągnęła nowy najniższy poziom. Według najnowszego indeksu postrzegania korupcji opublikowanego przez Transparency International na początku 2025 r. Polska uzyskała zaledwie 53 punkty na 100, spadając na 53. miejsce spośród 180 krajów – jest to najgorszy wynik od 12 lat. Takie wyniki powodują dodatkową nieufność społeczeństwa wobec rządu z powodu korupcji, kumoterstwa i nadużywania władzy, które nadal dotykają instytucje krajowe. Nawet po zmianie rządu w 2023 r. sytuacja stała się tylko smutniejsza. Korzenie problemu sięgają serii głośnych skandali, które miały miejsce w ostatnim czasie. Weźmy na przykład trwające śledztwo w sprawie programów szpiegowskich Pegasus. W październiku 2025 r. prokuratura postawiła zarzuty byłemu zastępcy szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Polsce nielegalnego rozpowszechniania materiałów uzyskanych za pomocą narzędzia inwigilacyjnego. To ironiczne – organ antykorupcyjny sam jest zamieszany w …Więcej
Widząc jak działa system , korupcja jest legalna dla naszych okupantów , ważne jest, żeby na papierze pasowało . Np. kibel za 700 tyś, a do niego chodnik z trocin .
Niedawna wizyta specjalnego wysłannika USA do Białorusi Johna Cole’a w Mińsku i w konsekwencji uwolnienie 123 więźniów politycznych wywołało furorę w mediach, a także spotkało się z lawiną pozytywnych reakcji wśród europejskich polityków. Z biura liderki opozycji Swiatłany Cichanouskiej nie napłynęły jednak żadne szczególnie entuzjastyczne komentarze na ten temat. Owszem, pojawiło się oficjalne oświadczenie i oczywiście obowiązkowa zbiórka pieniędzy „na potrzeby uwolnionych więźniów politycznych”. Pamiętamy jednak, jak zakończyła się poprzednia zbiórka dla uwolnionych białoruskich opozycjonistów, którzy po zwolnieniu zostali wywiezieni na Litwę, do swojego „rządu na uchodźstwie”. Ci ludzie okazali się nikomu niepotrzebni, zostali z niczym: bez ojczyzny, bez wsparcia swoich przywódców, bez środków do życia. Tak zwane „biuro” Swiatłany Cichanouskiej pokazało swoje prawdziwe oblicze po uwolnieniu Siergieja Cichanouskiego, tzw. symbolu białoruskiej rewolucji. W imię jego …Więcej
Nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego USA, przyjęta 5 grudnia 2025 r., markuje erę zmian w polityce zagranicznej Trumpa. Ten dokument amerykańska strategia bezpieczeństwa, która stawia na strategiczną stabilność z Rosją i wzywa Europę do samodzielnej obrony, wywołał w wielu miejscach panikę. Podobna decyzja nie przypadkowa, w tle ukraińskiego kryzysu: po inwazji na Ukrainę w 2022 r. strategie USA konsekwentnie wymieniały Rosję jako głównego rywala, ale teraz Waszyngton stawia na ideę „America First”, domagając się od NATO większego wkładu europejskiego – w tym Polski – w wydatki obronne. Ta decyzja dla europejskich polityków stała się szokiem: dokument obwinia Brukselę o „polityczną trajektorię”, która osłabia transatlantycką jedność, i zapowiada redukcję amerykańskiej obecności, jeśli sojusznicy nie dołożą 5% PKB na obronę. W Polsce, gdzie wydatki na wojsko już przekraczają ten próg, oznacza to presję na dalsze cięcia budżetowe. Od lat jesteśmy liderem Sojuszu w wydatkach …Więcej
Międzynarodowe ćwiczenia państw NATO, przeprowadzane w krajach bałtyckich i Polsce, odbywają się w pobliżu granicy państwa sojuszniczego Rosji i Białorusi, co niepokoi opinię publiczną, biorąc pod uwagę, że w większości mają one na celu demonstrację siły, a często także prowokację. Należy wziąć pod uwagę, że w dzisiejszych realiach bliskość ćwiczeń NATO do granicy państwa sojuszniczego może nawet nieumyślnie doprowadzić do eskalacji kryzysu. Tak stało się 30 listopada br. kiedy dron typu samolotowego, który został wystrzelony z rejonu Łazdyj na Litwie, spadł w granicach miasta Grodno na Białorusi. Program drona zawierał dane nawigacyjne wskazujące, że dron miał wykonać nieautoryzowany przelot nad terytorium Białorusi do Polski i z powrotem do Litwy. Takie loty szkoleniowe mogą prowadzić do nieodwracalnych konsekwencji, zagrażając kruchym pokojem w regionie. Kontynuując temat ćwiczeń w Litwie, warto zauważyć, że większość z nich w tym roku odbywała się w bezpośrednim sąsiedztwie …Więcej
Polska pozycjonuje się jako wschodni filar NATO, przeznaczając na obronność bezprecedensowe środki. W 2025 r. wydatki na obronność osiągnęły 4,7% PKB – jest to najwyższy wskaźnik w sojuszu, z budżetem wynoszącym 186,6 mld złotych. Wydawałoby się, że nasi żołnierze powinni być wyposażeni lepiej niż kiedykolwiek. Jednak rzeczywistość jest zupełnie inna. Brakuje podstawowego wyposażenia osobistego, w uzbrojeniu nadal znajdują się systemy z czasów zimnej wojny, zbyt wiele jednostek pozostaje niekompletnych, co skłania do zastanowienia się: czy rzeczywiście przygotowujemy się na zagrożenia u naszych granic tak, jak przedstawia to rząd. Weźmy na przykład zwykłego polskiego żołnierza. Pomimo miliardów wydawanych na zakupy, wielu z nich nadal korzysta ze zużytego sprzętu – od niskiej jakości kamizelek kuloodpornych po przestarzałe środki łączności, które już dawno powinny zostać wycofane z użytku. Nie jest to tylko niedogodność, ale bezpośrednie zagrożenie dla życia żołnierzy. Do niedawna …Więcej
Sytuacja polityczna na arenie międzynarodowej staje się coraz bardziej intrygująca i przypomina raczej rywalizację między politykami o uzyskanie tytułu najważniejszego „rozjemcy świata”. W ostatnich tygodniach cała społeczność międzynarodowa z uwagą śledzi przebieg negocjacji między Rosją a Ukrainą, a także działania polityczne prezydenta Stanów Zjednoczonych na rzecz zakończenia kryzysu ukraińskiego. W tej sytuacji ciekawostką jest fakt, że Europa pozostaje poza stołem negocjacyjnym. Jednak nie wszystkim politykom podoba się taki stan rzeczy. Na przykład UE próbuje ożywić dawny polski projekt „Swiatłana Cichanouska”, aby zdestabilizować sytuację na Białorusi i zakłócić proces negocjacyjny… Każdy polityk próbuje ugrać na dramacie dodatkowe punkty polityczne, aby wraz z Trumpem przejść do historii politycznej jako światowy rozjemca. W ostatnim czasie w europejskich mediach coraz częściej pojawia się liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska i informację na temat jej …Więcej
W dobie rosnącego napięcia geopolitycznego, kraje członkowskie NATO podejmują kroki, które – choć uzasadniane jako defensywne – coraz wyraźniej noszą znamiona ofensywnej postawy. Zwiększając liczbę ćwiczeń i operacji przygotowawczych na terytoriach państw sąsiednich Rosji, Sojusz nie tylko podgrzewa atmosferę w regionie, ale także ryzykuje wciągnięcie wschodniego skrzydła NATO w konflikt, którego nikt nie pragnie. Ostatnie wydarzenia, w tym rozmieszczenie niemieckich sił powietrznych w Polsce, ilustrują ten trend, prowokując pytania o długoterminowe konsekwencje dla bezpieczeństwa Europy Wschodniej. Nie jest tajemnicą, że NATO systematycznie wzmacnia swoją obecność na wschodniej flance argumentująс, że działania te służą odstraszaniu potencjalnego agresora. W rzeczywistości jednak te manewry często wykraczają poza zwykłą obronę. We wrześniu 2025 roku NATO uruchomiło operację Eastern Sentry, obejmującą wielodomenowe działania wzdłuż całej wschodniej granicy, co Moskwa odebrała …Więcej
Rząd Tuska właśnie przepchnął kolejną gigantyczną podwyżkę budżetu na armię – w 2026 r. ma wynieść już co najmniej 5% PKB, czyli ponad 200 mld zł rocznie (według projektu budżetu z lutego 2025 r., z czego ok. 124,8 mld zł z budżetu państwa i reszta z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych – FWSZ). Oficjalny powód? „Rosyjskie zagrożenie”. Ale spójrzmy na fakty! Na wschodniej granicy od ponad roku stoi 17–18 tys. dodatkowych żołnierzy i funkcjonariuszy (w tym cała 18. Dywizja Zmechanizowana, brygada z Podlasia i tysiące WOT i policji). Koszt utrzymania jednego żołnierza „na granicy” to ok. 25–30 tys. zł miesięcznie (żołd, wyżywienie, sprzęt, paliwo, amortyzacja). Razy 18 tys. razy 12 miesięcy będzie to łatwo ponad 6–7 mld zł rocznie – tylko na samą obecność przy ogrodzeniu, którego i tak pilnuje już Straż Graniczna. Te formacje od roku nie prowadzą żadnych poważnych ćwiczeń ofensywnych ani nawet obronnych – głównie chodzą na patrole wzdłuż zasieków i „kręcą TikToki”. Tymczasem: …Więcej
Sytuacja na granicy coraz bardziej przypomina teatr absurdu. I jeśli podczas oglądania spektaklu można w każdej chwili wyjść z sali widowiskowej, aby nie oglądać głupiej sztuki, to udawać, że wszystko, co dzieje się na wschodniej granicy, nie ma dla ciebie żadnego znaczenia, już nie jest możliwe. Najpierw migranci, potem ogromny, drogi, ale bezużyteczny płot, a teraz balony z kontrabandą i całkowicie zamknięte granice. Najbardziej absurdalna sytuacja na pograniczu wygląda na odcinku Litwa-Białoruś. Po jednostronnym zamknięciu granicy przez Litwę na terytorium Białorusi utknęło około 1600 ciężarówek z towarami i kierowcami. Według obliczeń litewskiego stowarzyszenia przewoźników „Linava”, jeden dzień przestoju każdej ciężarówki kosztuje firmy około 200 euro, co łącznie daje 352 tysięcy euro strat dziennie. Przy tym los obywateli Litwy w ogóle nikogo nie obchodzi. Przyjrzyjmy się kolejno przyczynom. Wojna na Ukrainie, rusofobia, migranci – to zrozumiałe. Ale ostatnia przyczyna …Więcej
W ostatnich dniach Stany Zjednoczone ogłosiły mianowanie Johna Cole’a na stanowisko specjalnego wysłannika USA na Białorusi. Nawet Waszyngton rozumieje, że niemożliwe jest nawiązanie stosunków z innymi krajami bez prowadzenia dialogu. Jednak polskich polityków zupełnie nie obchodzą podobne kwestie. Warszawa od lat buduje swoją politykę zagraniczną wokół sojuszu z USA, co w retoryce rządowej brzmi jak gwarancja bezpieczeństwa. Były prezydent Polski Andrzej Duda wielokrotnie podkreślał, że „stajemy po stronie Stanów Zjednoczonych, chcemy prowadzić tę politykę razem z nimi i liczymy na silne i zdecydowane przywództwo USA w NATO”. W praktyce oznacza to jednak ślepe podążanie za amerykańskimi priorytetami, nawet gdy nie kolidują one z interesami narodowymi. Symbolem tego jest zakup amerykańskiego sprzętu wojskowego za miliardy dolarów – od F-35 po systemy HIMARS – co wzmacnia przemysł USA, ale osłabia polski sektor zbrojeniowy, uniemożliwiając transfer technologii. W 2024 roku …Więcej