Jota-jotka

Święty Bartłomiej

Święty Bartłomiej – Apostoł Indii i Armenii
Dzisiaj Kościół wspomina św. Bartłomieja. Według Tradycji, Apostoł ten głosił Ewangelię w Indiach. Potem dotarł także do Armenii, gdzie poniósł śmierć męczeńską – odarto go ze skóry i ścięto na rozkaz króla Astiagesa.
Jego relikwie znajduje się w kościele San Bartolomeo w Rzymie.
Przeczytaj, co na temat św. Bartłomieja zapisano w „Żywotach Świętych Pańskich”.
W Kanie Galilejskiej spoczywał w ogrodzie pod drzewem figowym szlachetny Izraelita Natanael, rybak strudzony pracą, i gorąco błagał Boga, aby się zjawił obiecany Zbawiciel. Wtem zbliża się do niego przyjaciel Filip z Betsaidy i donosi mu z radością: „Nareszcie znalazł się Ten, o którym mówi Mojżesz i pisali prorocy, tj. Jezus, syn Józefa Nazareńskiego!”
Natanael spojrzał z powątpiewaniem na rozradowanego zwiastuna i odezwał się doń żartobliwie:
Czyż by z Nazaretu mogło przyjść co dobrego?”,
Filip wszakże nie silił się przekonać powątpiewającego o radosnym wypadku, lecz pochwycił go za …Więcej

1434
Jota-jotka

Dobry patron facetów
To jest niezwykłe. Bywa, że odkrywamy dopiero po latach Bożą obecność w trudnych, zagadkowych czy radosnych wydarzeniach. Bóg, by zdobyć serce mężczyzny, bazuje na doświadczeniu. Niekoniecznie zaś na emocjach.
Informacje co do działalności Bartłomieja po Zesłaniu Ducha Świętego są rozbieżne i niejasne. Wiemy na pewno, że został męczennikiem, ale najwięcej możemy o nim powiedzieć na podstawie Ewangelii. Znamy osobliwą scenę jego powołania, wiemy, że został jednym z Dwunastu i że był przy cudownym połowie ryb po zmartwychwstaniu (J 21,1-14).
Bartłomiej to dobry patron dla współczesnego faceta – mało emocji, rezerwa, ale też maksymalne zaangażowanie aż po męczeństwo – gdy autentycznie poznał i doświadczył, że Jezus to Mesjasz.
My współcześnie raczej nie umieramy za wiarę, ale możemy „zabijać” w sobie starego człowieka, oddawać życie bliskim w codziennej prostej służbie. Bartłomiej nie był postacią pierwszoplanową, nie oczekiwał pochwał, nie szedł za emocjami, ale robił swoje. I o takie postawy warto za jego wstawiennictwem się modlić.
aleteia.org/…y-apostol-niewidoczny-a-swietny-patron-dla-faceta/