Gorzej niż w Niemczech: Portugalscy księża zaangażowani w homoseksualne imprezy
Spotkania były organizowane za pośrednictwem homoseksualnej aplikacji randkowej, a lokalizacje i kody dostępu były następnie udostępniane za pośrednictwem WhatsApp.
Spotkania odbywały się w motelach, ale także w budynkach kościelnych i domach parafialnych. Uczestnicy mieli podobno możliwość przybycia zamaskowani lub otwarcie ujawniając swoją tożsamość.
Informator zidentyfikował się jako "Joaquim". Uczestniczył on w kilku wydarzeniach, a następnie złożył skargę do portugalskiej policji sądowej.
Joaquim opisał sceny intensywnej aktywności seksualnej trwającej do świtu: "Wielu księży przychodzi w maskach, ale w nocy je zdejmują" - powiedział gazecie.
"Nie mogę teraz wysłać aktów. Muszę celebrować Eucharystię"
Wspomniał także o powszechnym spożyciu alkoholu i narkotyków, w tym marihuany i "poppersów".
Podczas rozmowy z dziennikarzami Joaquim wysłał wiadomość do jednego z rzekomo zaangażowanych księży z prośbą o nagie zdjęcie. Ksiądz natychmiast odpowiedział: "Nie mogę teraz, muszę odprawić mszę".
Raport twierdzi, że śledczy otrzymali nazwiska, numery telefonów, zdjęcia i filmy związane ze spotkaniami.
Oskarżeni księża zaprzeczyli, jakoby uczestniczyli w homoseksualnych spotkaniach.
Diecezja Porto opublikowała oświadczenie 8 maja, twierdząc, że wcześniej nie otrzymała żadnych skarg ani ostrzeżeń dotyczących takich działań. Diecezja dodała, że będzie w pełni współpracować w celu ustalenia prawdy i rzekomo zastosuje prawo kanoniczne, jeśli będzie to konieczne.
Tłumaczenie AI