24:31

Witek Wilk i objawienie zakrwawionego Oblicza Pana Jezusa.
Niech ktoś wyśle to p. Jackowi Schmidtowi i/lub dr Stanisławowi Krajskiemu, którzy podobnie jak faryzeusze szukają dowodów cudów.
Bogu dzięki za Miłosierdzie dla tych, którzy Go szukają ! 😊 😇
Pan Jezus powiedział - Szukajcie a znajdziecie ! 🤔 😊 😇
Ja też szukałem i to długo i kruszyła się moja wiara od "naukowych" kłamstw 😫 Bóg przyszedł mi z pomocą objawień św. o. Pio, bł. A.K. Emmerich, A. Lenczewska i innych zatwierdzonych przez Kościół 🤔 😊 😇

51 tys.
Ribena

Pan Wilk jest zielonoświątkowcem więc ma asy w rękawie.

Alicja J.

co za przewrotność iście faryzejska, zdaje się, że to pan Wilk prosi ciągle o cuda!

Witek nie domaga się cudów tak jak faryzeusze od Pana Jezusa, którzy dopiero wtedy uwierzyli że jest Mesjaszem.
A Ty, której pewnie wszystko dobrze w życiu idzie i w rodzinie też, nie prosiłabyś o uzdrowienia, uwolnienia gdy ktoś znajdzie się w katastrofalnej sytuacji ?
Zgodzę się, że Witek traktuje Boga jak Przyjaciela a nawet Kolegę a taka poufałość razi mnie i czasem nie rozumiem, że Bóg z nim współpracuje. Ale on obiecał Bogu, że zrobi dla Niego wszystko i na mocy tego przyrzeczenia ma tyle Łaski Bożej.

Alicja J.

faryzeusze nie uwierzyli w Pana Jezusa bo nasz Zbawiciel nie uczynił dla nich żadnego cudu bo nie pozwolił traktować się jak sztukmistrz
oczywiście prosić trzeba ale nie robić z tego szoł i chociaż czasami boli oddać się całowicie Woli Bożej
Szczęść Boże!

Z tego co wiem, to Witek nie wzywa Mocy Miłości Bożej na pokaz ale musi mówić ludziom jak Pan Jezus (Bóg Ojciec i Duch Święty) działa gdy wstawia się za kimś, kto wpadł w dół i nikt nie może go wyciągnąć. A jak mówi o cudach to odbierają go, że się chwali ale jego modlitwa nie ma 100% skuteczności, a słyszałem że w USA jest ktoś kto ma prawie 100% ! A przecież uczniowie dla przymnożenia koniecznej do przepływu Łaski Bożej wiary też opowiadali ludziom co Pan Jezus zdziałał, co oni zdziałali, co mogą dla nich uczynić. Wtedy ludzie mieli w głowach mniej szkodliwych informacji i nie mieli lekarzy, leków, szpitali i szybko wzbudzali w sobie wiarę. Dzisiaj jest z tym coraz trudniej.